Medytacja Vipassana w prostych słowach - Rozdział 8
Gunaratana Henepola, 17 Nov 2008 17:10

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

W medytacji trzymamy się tej samej prostej procedury. Wyznaczamy konkretny czas, poświęcony wyłącznie rozwijaniu umiejętności umysłu nazywanej uważnością. Czas ten przeznaczamy wyłącznie na tę czynność i tak sobie wszystko organizujemy, żeby nic nam nie przeszkadzało. Nie jest to umiejętność, której łatwo się nauczyć. Spędziliśmy całe życie wyrabiając w sobie nawyki mentalne, które w rzeczywistości stanowią przeciwieństwo ideału nieustającej uważności. Uwolnienie się od tych nawyków wymaga pewnej strategii. Jak już zostało powiedziane, nasze umysły są jak szklanka z mętną wodą. Celem medytacji jest usunięcie osadu, tak abyśmy mogli zobaczyć, co jest w wodzie. Najlepiej jest po prostu pozwolić mu się osadzić. Daj mu czas, a sam się osadzi. W końcu woda będzie czysta. W medytacji przeznaczamy wyznaczony czas właśnie na ten proces oczyszczenia. Jeśli przyglądamy się temu z zewnątrz, wydaje się to być całkowicie bezużyteczne. Siedzimy sobie i pozornie tyle z nas pożytku co z kamiennego posągu. Wewnątrz jednak dużo się dzieje. Ta mentalna zupa osadza się, a umysł się oczyszcza, co przygotowuje nas do tego, by radzić sobie z tym, co przyniesie życie.

Medytacja Vipassana w prostych słowach - Rozdział 7
Gunaratana Henepola, 17 Nov 2008 17:08

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Medytacja, której nauczamy, nazywana jest Medytacją Wglądu. Jak już zostało powiedziane, ilość rozmaitych obiektów, na których można się skupić podczas medytacji jest niemalże nieograniczona, a przez wieki ludzie wykorzystali wielką ich liczbę. Nawet w tradycji Vipassana istnieje zróżnicowanie. Niektórzy nauczyciele medytacji nauczają, by podążać za oddechem, obserwując podnoszenie się i opadanie brzucha. Inni polecają skupienie się na odczuciu kontaktu ciała z poduszką, dłoni spoczywającej na drugiej dłoni, lub stykających się nóg. Jednakże metoda, którą wyjaśniamy poniżej, uważana jest za najbardziej tradycyjną i przypuszczalnie właśnie jej Budda nauczał swoich uczniów. Satipatthana Sutta, oryginalna rozprawa Buddy na temat uważności, mówi w szczególności, że należy rozpocząć od skupiania uwagi na oddechu, a w następnej kolejności obserwować wszystkie inne pojawiające się zjawiska fizyczne i umysłowe.

Medytacja Vipassana w prostych słowach - Rozdział 6
Gunaratana Henepola, 17 Nov 2008 17:06

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Medytacja praktykowana jest już od kilku tysięcy lat. To dość dużo czasu na eksperymentowanie, a procedura została bardzo starannie udoskonalona. Praktyka buddyjska zawsze uznawała, że ciało i umysł są ze sobą ściśle powiązane, a jedno wpływa na drugie. W związku z tym zaleca się pewne praktyki fizyczne, które ogromnie wspomagają proces doskonalenia się. Należy się do nich stosować. Pamiętaj jednak, że te postawy są jedynie pomocą w praktyce. Nie pomyl ich z praktyką. Medytacja nie oznacza siedzenia w pozycji lotosu. To czynność umysłu. Można ją praktykować, gdzie się chce. Lecz postawy te pomogą ci w opanowaniu tej czynności, przyspieszą rozwój i postępy. Wykorzystaj je.

Medytacja Vipassana w prostych słowach - Rozdział 5
Gunaratana Henepola, 17 Nov 2008 17:01

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Choć tematów medytacji jest wiele, zdecydowanie zalecamy, by zacząć od całkowitego skupienia uwagi na oddechu, po to by wejść w stan niezbyt głębokiej koncentracji. Pamiętaj, to nie jest praktyka techniki koncentracji. Praktykujesz uważność, do której potrzebna jest ci tylko częściowa, niezbyt głęboka koncentracja. Celem jest doskonalenie uważności, której kulminacją jest wgląd i mądrość, by zrozumieć prawdę taką, jaka jest. Celem jest dokładne poznanie rzeczywistego mechanizmu współdziałania ciała i umysłu. Celem jest pozbycie się psychicznych zadr, po to by uczynić swoje życie prawdziwie spokojnym i szczęśliwym. Umysłu nie można oczyścić, jeśli nie będziemy postrzegać rzeczy takimi, jakie są. "Widzenie rzeczy takimi, jakie są" to wyrażenie niejednoznaczne i niosące ze sobą wiele treści. Wielu początkujących medytujących zastanawia się, co mamy na myśli, ponieważ każdy, kto ma dobry wzrok, dostrzega jakie rzeczy są.

Medytacja Vipassana w prostych słowach - Rozdział 4
Gunaratana Henepola, 17 Nov 2008 16:52

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

W ostatnim stuleciu zachodnia nauka poczyniła niezwykłe odkrycie w dziedzinie fizyki. Jesteśmy częścią świata, który nas otacza. Sama czynność obserwacji wpływa na rzeczy, które obserwujemy. Rozważmy następujący przykład. Elektron jest niezwykle mały. Nie można go zobaczyć bez specjalnej aparatury, i od tej aparatury zależy, co obserwator zobaczy. Z jednej strony, jeśli spojrzymy na elektron wydaje się on być cząsteczką, maleńką twardą kulką, która odbija się od tego co napotka i porusza się po liniach prostych. Z drugiej jednak strony elektron wydaje się przyjmować postać niematerialnej fali, promieniuje i pulsuje. Elektron to raczej wydarzenie niż przedmiot. A obserwator uczestniczy w tym wydarzeniu dzięki samemu procesowi obserwacji. Tego typu interakcji nie da się uniknąć w żaden sposób.

Medytacja Vipassana w prostych słowach - Rozdział 16
Gunaratana Henepola, 17 Nov 2008 16:44

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Z medytacji możesz spodziewać się pewnych korzyści. Na początku są to praktyczne, prozaiczne rzeczy, dalsze etapy mają charakter głęboko transcendentalny. Ich skala waha się od prostoty po majestat i wysublimowanie. Przedstawimy tu niektóre z nich. Jedyne, co się liczy, to twoje własne doświadczenie.

To, co nazywamy przeszkodami, to coś więcej niż tylko nieprzyjemne nawyki umysłu. Są pierwotnym przejawem procesu ego samego w sobie. Poczucie ego jako takie jest przede wszystkim poczuciem oddzielenia - postrzeganiem dystansu pomiędzy tym, co nazywamy "ja", a tym, co nazywamy "inni". Takie postrzeganie ma miejsce tylko wtedy, gdy jest nieustannie podsycane, a tym, co je podsyca, są przeszkody.

Medytacja Vipassana w prostych słowach - Rozdział 3
Gunaratana Henepola, 15 Nov 2008 18:40

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Medytacja to słowo, a słowa są używane w różny sposób przez różne osoby. Takie stwierdzenie może wydawać się banalne, lecz tak nie jest. Ważne jest, by precyzyjnie określić, co dokładnie rozumiemy przez słowa, których używamy. Na przykład: każda kultura na Ziemi stworzyła jakiś rodzaj praktyki umysłu, który można by określić mianem medytacji. Wszystko zależy od tego, jak ścisłą definicję przyjmiemy. Medytację praktykują wszyscy, od Eskimosów po mieszkańców Afryki. Techniki te są niezwykle zróżnicowane i nie zamierzamy tutaj wymieniać ich wszystkich. Od tego są inne książki. Dla celów tej książki ograniczymy się do omówienia tych praktyk, które są najlepiej znane na Zachodzie i najczęściej kojarzone ze słowem medytacja.

Medytacja Vipassana w prostych słowach - Rozdział 2
Gunaratana Henepola, 15 Nov 2008 18:38

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Medytacja to słowo. Słyszałeś je już wcześniej, inaczej bowiem nie sięgnąłbyś po tę książkę. Proces myślenia opiera się na skojarzeniach, a słowo 'medytacja' przywodzi na myśl wiele różnych skojarzeń. Niektóre są prawdopodobnie prawdziwe a inne to stek bzdur. Niektóre z nich odnoszą się do innych rodzajów medytacji i nie mają nic wspólnego z praktyką Vipassany. Zanim przejdziemy dalej powinniśmy oczyścić umysł ze śmieci, po to by zrobić miejsce na nowe informacje. Zacznijmy więc od tego, co najbardziej oczywiste.

Medytacja Vipassana w prostych słowach - Rozdział 1
Gunaratana Henepola, 15 Nov 2008 18:32

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Medytacja nie jest łatwa. Wymaga czasu i wysiłku, a także wytrwałości, zdecydowania i dyscypliny. Wymaga mnóstwa cech, które zwykle uważamy za nieprzyjemne i których wolelibyśmy uniknąć za wszelką cenę. Można to określić słowem "determinacja". Z pewnością o wiele łatwiej jest nie przejmować się i oglądać telewizję. Dlaczego więc warto? Dlaczego poświęcać na nią czas i energię, kiedy można się bawić? Dlaczego zawracać sobie głowę? To proste. Ponieważ jesteś człowiekiem. I właśnie z tego prostego powodu, że jesteś człowiekiem, twoim dziedzictwem jest wrodzone niezadowolenie z życia, którego nie można się pozbyć. Można je usunąć ze świadomości na jakiś czas. Można je ignorować przez dłuższy czas, lecz i tak zawsze powróci - zwykle, gdy się tego najmniej spodziewasz. Nagle, pozornie bez powodu, zatrzymujesz się, robisz podsumowanie, i zdajesz sobie sprawę z tego jak naprawdę wygląda twoje życie.

Medytacja Vipassana w prostych słowach
Gunaratana Henepola, 14 Nov 2008 13:10

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Tematem tej książki jest praktyka medytacji Vipassana. Podkreślam, praktyka. Jest to podręcznik medytacji zawierający praktyczne wskazówki, przewodnik dający wgląd w medytację krok po kroku. Ma być praktyczny. Przeznaczony jest do używania. Powstało już wiele książek szczegółowo omawiających buddyzm jako filozofię a także teoretyczne aspekty medytacji buddyjskiej. Zainteresowanym polecamy zapoznanie się z nimi. Wiele z nich jest bardzo dobrych. Niniejsza książka to podręcznik. Została napisana dla tych, którzy pragną medytować, a zwłaszcza dla tych, którzy chcą zacząć od razu. W USA jest bardzo niewielu wykwalifikowanych nauczycieli medytacji buddyjskiej. Naszym zamiarem jest przedstawienie podstawowych informacji koniecznych do tego by już sam początek był udany. Tylko ci, którzy postępować będą zgodnie z naszymi zaleceniami mogą ocenić czy nam się udało, czy nie. Tylko ci, którzy rzeczywiście medytują regularnie i pilnie, mogą osądzić nasz wysiłek. W żadnej książce nie można omówić każdego problemu, z jakim zetknąć się może medytujący. Wcześniej czy później konieczna będzie obecność kompetentnego nauczyciela. Jednakże, w międzyczasie poznać można podstawy; do pełnego zrozumienia treści tych stron prowadzi długa droga.

Radykalna terapia
De Silva Lily, 10 Nov 2008 14:10

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Pięć Wskazań stworzonych zostało, aby zdyscyplinować i oczyścić trzy aspekty ludzkiego działania – ciało, mowę i umysł. Powstrzymywanie się od zabijania, kradzieży, niewłaściwego życia seksualnego, dyscyplinuje działania cielesne. Powstrzymywanie się od fałszywej mowy, dyscyplinuje działania werbalne. Na podstawie tego czwartego wskazania oczekuje się także, aby człowiek unikał pomówień, obraźliwej i bezmyślnej mowy. Podwójna dyscyplina ciała i mowy ma zbawczy wpływ na czystość umysłu, chociaż całkowita czystość umysłu może nastąpić skutecznie jedynie poprzez bhavana, rozwój mentalny lub medytację. Piąte wskazanie przeciwko używaniu środków odurzających próbuje ochronić władze umysłowe od degeneracji złych nawyków. Człowiek pod wpływem używek nie ma nad sobą żadnej kontroli, a zatem z łatwością ulega pokusie pogwałcenia pozostałych czterech wskazań.

Słuchanie poza słowami
Chah Ajahn, 05 Nov 2008 16:51

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Nauki Buddhy naprawdę mają sens. Rzeczy, których nie jesteś w stanie sobie wyobrazić, naprawdę takie są. To dziwne. Na początku w ogóle nie wierzyłem w medytację siedzenia. Myślałem, jaką to w ogóle może mieć wartość? Wtedy nadeszła medytacja chodzenia – chodziłem od jednego drzewa, do drugiego, w tę i z powrotem. Zmęczyłem się tym i pomyślałem, po co ja chodzę? Zwykłe chodzenie w tę i z powrotem jest całkowicie bezcelowe. Tak właśnie myślałem. Ale w rzeczywistości medytacja chodzenia ma olbrzymią wartość. Także siadanie do praktyki samadhi ma olbrzymią wartość. Ale temperamenty niektórych ludzi sprawiają, że gubią się oni w medytacji chodzenia i siedzenia.

Patrząc do wewnątrz
Kee Nanayon Upasika, 02 Nov 2008 11:31

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Ci, którzy praktykują Dhammę, powinni ćwiczyć siebie by zrozumieć następujące punkty: Ten trening jest łatwy do zrozumienia, stosowny w każdym czasie, każdym miejscu, dla ludzi w każdym wieku, płci, który powinien być studiowany w szkole, jaką jest to ciało – długie na sążeń, szerokie na łokieć oraz grube na piędź - wraz z postrzegającym umysłem, który sprawuje władzę. To ciało ma wiele rzeczy od grubych po subtelne – wszystkie warte zrozumienia.

W stronę nieuwarunkowanego
Chah Ajahn, 28 Oct 2008 10:50

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Wszystkie stworzenia na tym świecie nie są dręczone niczym innym, jak tyko cierpieniem. Jedynie cierpienie rozprasza umysł. Studiowanie Dhammy ma na celu całkowite jego zniszczenie. Jeśli cierpienie się pojawia, to dzieje się tak, ponieważ tak naprawdę nic o nim nie wiemy. Nie ważne jak bardzo będziemy się starać kontrolować je siłą woli lub bogactwem i dobytkiem, jest to niemożliwe. Jeśli nie zrozumiemy dogłębnie cierpienia i jego przyczyny, to nie ważne jak bardzo będziemy się starać „przekupić je” naszymi czynami, myślami, czy ziemskimi bogactwami, nie ma sposobu, aby nam się to udało. Cierpienie może zniknąć jedynie poprzez czystą wiedzę i uważność, poprzez poznanie prawdy na jego temat. I odnosi się to nie tylko do bezdomnych, mnichów i nowicjuszy, ale także do gospodarzy domów – cierpienie znika automatycznie u każdego, kto zna prawdziwy stan rzeczy.

Prywatne więzienie
De Silva Lily, 23 Oct 2008 19:39

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Gdyby ktoś zadał pytanie: „Kim jesteś?” natychmiast odpowiedzielibyśmy twierdząc: „Jestem tym i tym”. Nazwa jest tylko etykietką i może być czymkolwiek. Możemy też powiedzieć: „Jestem istotą ludzką”. W ten sposób określimy tylko gatunek, do którego należymy. „Jestem mężczyzną lub kobietą”. To tylko stwierdza płeć osoby. „Jestem córką, siostrą, żoną, matką tego i tego człowieka”, itp. To określa relacje, ale ciągle nie odpowiedzieliśmy na pytanie: „Kim jesteś?” Tworzymy dowód osobisty, aby udowodnić naszą tożsamość, ale dowód pokazuje tylko zdjęcie ciała z etykietką nazwy. Teraz wierzymy, że zadowalająco odpowiedzieliśmy na pytanie: „Kim jesteś?” Zatem identyfikujemy się z naszymi ciałami. Kiedy mówimy: „Jestem wysoki, jestem gruby, jestem piękny” itd., to w rzeczywistości mamy na myśli to, że ciało jest wysokie, grube czy piękne, ale tak naprawdę identyfikujemy ciało jako ja. Co więcej, ozdabiamy je na różne sposoby i uważamy za naszą, piękną osobę; „Czyż nie wyglądam pięknie w tym sari?” Uważamy ciało za naszą drogocenną własność – „moja twarz, moje włosy, moje zęby”, itd. Zatem bardzo jasne jest, że przywiązujemy się do materialnego ciała jako naszego własnego ja. To identyfikowanie się jest tak szeroko akceptowane i kompletne, że przeniknęło także zwyczaje lingwistyczne. [W języku angielskim], w słowach takich jak „ktoś” (z ang. somebody – przyp. tłum), „każdy” (everybody – przyp. tłum.), i „nikt” (nobody – przyp.tłum.), ciało (body – przyp.tłum.) używane jest w odniesieniu do osoby.

Wystarczy nawet jedno słowo
Chah Ajahn, 19 Oct 2008 11:51

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Dhamma, której uczymy jest jak jabłko. Ludzie słyszą ją, ale nie znają tak naprawdę smaku „jabłka”. Gdy będą praktykować, wtedy będą mogli go poznać. Smak jabłka nie może zostać poznany za pomocą oczu, a prawda Dhammy nie może zostać poznana za pomocą uszu. Jest wiedza, prawda, ale nie osiąga ona tak naprawdę rzeczywistości. Człowiek musi wprowadzić ją w praktykę. Wtedy pojawia się mądrość i poznaje on bezpośrednio ostateczną prawdę. Widzi tam Buddhę. To jest głęboka Dhamma. Tak więc porównałem ją dla nich w ten sposób do jabłka; przedstawiłem to owej grupie Chrześcijan, aby to usłyszeli i o tym pomyśleli.

List od Mary
Punnadhammo Ajahn, 15 Oct 2008 15:38

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

W odległym królestwie znajduje się najpiękniejszy park rozrywki w całym, olbrzymim roju wszechświatów. Śliczne panny i beztroscy młodzieńcy przechadzają się po gajach wiecznie kwitnących drzew. Złote liście kołysane przez delikatne wietrzyki, wydzwaniają delikatne i leniwe melodie. Przepiękne ptaki i olbrzymie motyle fruwają przez zacienione gaje. Ziemia łagodnie się wznosi, a w oddali widać czarodziejski zamek na szczycie stromego wzniesienia; cudowną konstrukcję krętych wieżyczek i zawiłych balustrad. Jego geometria oszałamia zmysły, bez potrzeby dotarcia do wysadzanych drogimi kamieniami ścian, złotych dachów, czy gargulców z alabastru i nefrytu.

Aspekty uważności
Thanissaro Bhikkhu, 30 Sep 2008 12:15

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

W języku pāḷijskim medytacja określana jest poprzez termin: bhavanā, co dosłownie oznacza „rozwój”. W ten sposób skrótowo określa się rozwój korzystnych właściwości w umyśle. Bhavanā rozumiana jest jako specyficzny rodzaj kammy, czyli intencjonalne działanie ostatecznie prowadzące do zakończenia kammy, ciągle jednak kammą pozostające. Znaczenie to uwydatniają dodatkowo: inny pāḷijski termin kammaṭṭhāna - określający medytację jako "dostępne działanie" oraz tajski idiom „czynić starania”. Te określenia warto zapamiętać, ponieważ stanowią przeciwwagę dla powszechnego pojmowania medytacji jako ćwiczenia w bezczynności, pasywności czy ogarniającej wszystko akceptacji, podczas gdy teksty pāḷijskie opisują medytację jako proces jak najbardziej proaktywny. Proces ten ma wielorakie aspekty i aktywnie stara się je realizować. O tych cechach medytacji można przeczytać w pāḷijskim tekście mówiącym o rozwijaniu właściwej uważności dzięki satipaṭṭhānie.

4 Szlachetne Prawdy
Ñanamoli Thera, 19 Sep 2008 17:31

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Jeżeli człowiek dostrzega niepewność i ból w świecie, i nie zapomina tego co zaobserwował, nie może uniknąć pytania o świat i o swój stosunek do świata. Budda wskazuje mu gdzie szukać i co robić by się odnaleźć. Dawanie jest przyjemne samo w sobie i zachęca do wyrzeczenia. Etyka zapewnia bezpieczeństwo braku wyrzutów sumienia. Szczęście niebiańskie lub te czysto światowe osiągane jest przez dobre czyny płynące z nie-chciwości, nie-nienawiści i rozwagi.

Streszczanie Sutt
Bullitt John, 19 Sep 2008 17:21

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

„Kanon Palijski” zawiera wiele tysięcy sutt (mów) […]. Gdy spotykamy się z tak ogromnym zbiorem tekstów, natychmiast przychodzą na myśl trzy pytania: dlaczego czytać sutty, które sutty czytać oraz jak je czytać.

Nie sposób udzielić tu prostych i jednoznacznych odpowiedzi; najlepsze będą te, które odnajdziesz sam. Mogę ci jednak udzielić kilku rad i wskazówek, które okazały się przydatne w mojej własnej wieloletniej przygodzie z suttami. Być może przydadzą się i tobie.

Umysł puszcza sam siebie
Chah Ajahn, 19 Sep 2008 10:56

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Pytanie: Co musimy zrobić, aby dotrzeć do prawdziwego umysłu (citta)?

Ajahn Chah: Po pierwsze, podążamy za wędrującym umysłem. Podążamy za nim, do momentu, aż zobaczymy, że jest niepewny i zmienny. Umysł musi jasno spostrzec siebie samego, widzieć, że nie ma nic, czego mógłby się uchwycić. Wtedy puści całkowicie. Umysł puści umysł -poprzez całkowite rozumienie natury umysłu, porzuca go. Wyczerpuje umiejętność umysłu do tworzenia myśli, staje się wolny od zakłopotania jakąkolwiek rzeczą.

Pełna akceptacja
Sujato Bhikkhu, 18 Sep 2008 10:01

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

To był czas głębokiej magii. Czy ktokolwiek mógłby coś takiego zapomnieć? Ziemia została poświęcona, osnuta pieśniami w starożytnym języku pali, z całą należną powagą i szacunkiem. Przygotowywałem się przez tygodnie, szyjąc i farbując szaty, ucząc się śpiewów. Wszystko to wspierane było najważniejszym przygotowaniem - gotowością serca. W końcu nadszedł „ten dzień”. Obudziłem się i ogoliłem na nowo głowę, by mogła być łysa, jak u niemowlęcia. To był dzień mojego pełnego wyświęcenia.

Praktyka buddyzmu dla ludzi świeckich
Khantipalo Bhikkhu, 14 Sep 2008 16:58

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Na niniejszych stronach podjąłem się próby opisania czynności, które świecki buddysta może wykonywać, mimo że mieszka daleko od krajów buddyjskich, czy nawet buddyjskich świątyń i społeczności. Musiałem wziąć pod uwagę różne codzienne i okresowe wydarzenia w buddyjskim kalendarzu i zachować tylko te, które mogą być praktykowane przez świeckich ludzi, bez obecności bhikkhów, klasztorów, świątyń, stup, i tak dalej. Z bogatych tradycji obecnych w buddyjskich krajach, omówiłem następujące trzy tematy: codzienne śpiewy ku czci Trzech Klejnotów z rozmyślaniami i medytacją; dni Uposatha, podczas których przyjmuje się osiem wskazań i trzymiesięczny pobyt (w Viharze) w porze deszczowej. Większość materiału zawartego tutaj dotyczy pierwszego z wymienionych tematów ponieważ jest istotnym, aby odbywać regularną, codzienną praktykę Dhammy.

Jasność wglądu
Chah Ajahn, 11 Sep 2008 14:09

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Buddha nauczał, że ćwiczenie umysłu wiąże się z wiedzą na temat tego jak uczyć siebie i przeciwstawiać się zalążkom swych pragnień. Musisz używać różnych umiejętnych środków, aby nauczyć tego swój umysł, ponieważ ten ciągle daje się złapać w nastroje przygnębienia i euforii. Taka jest natura nieoświeconego umysłu – jest jak dziecko. To tak jak w przypadku dziecka, które nie nauczyło się jeszcze mówić. Rodzice są w stanie uczyć swoje potomstwo, ponieważ umieją mówić i ich wiedza na temat języka jest duża. Rodzice powinni być w stanie dostrzegać gdzie ich dziecku brakuje zrozumienia, gdyż ich pojmowanie jest większe. Ćwiczenie umysłu wygląda właśnie tak. Kiedy posiadasz świadomość „Buddho”, umysł jest mądrzejszy i znajduje się na bardziej wyrafinowanym poziomie wiedzy niż zazwyczaj. Ta świadomość pozwala ci zobaczyć stan umysłu i umysł sam w sobie; możesz zobaczyć stan umysłu pośród wszystkich zjawisk. Kiedy tak się dzieje, jesteś w stanie ,w sposób naturalny, zastosować odpowiednie techniki do ćwiczenia umysłu. Kiedy dasz się złapać przez wątpliwość lub jakąkolwiek inną skazę, zobaczysz ją jako zjawisko mentalne, które pojawia się w umyśle i które trzeba zbadać i poradzić sobie z nim w umyśle.

Akt woli
Silananda U Sayadaw, 16 Aug 2008 15:05

mobi2.jpg
epub2.jpg
pdf2.jpg

Co to jest kamma? Budda powiedział: „Mnisi, to akt woli nazywam kammą”.

Popularne znaczenie kammy to „działanie” lub „robienie”, ale jako pojęcie techniczne, kamma oznacza akt woli lub wolę. Gdy coś robisz, stoi za tym akt woli, i ten akt, ten umysłowy wysiłek, nazywa się kammą. Buddha wyjaśniał, że mając wolę, działamy następnie poprzez ciało, mowę i umysł. Cokolwiek robisz, jest w tym jakiś rodzaj kammy, umysłowego wysiłku, woli i aktu woli. Akt woli jest jednym z pięćdziesięciu dwóch stanów, które powstają wraz ze świadomością.

Jeśli nie jesteś zaznajomiony z terminem kamma, to książeczka Akt woli. Wprowadzenie do Prawa Kammy – mowy dhammy wygłoszone przez znanego birmańskiego mnicha Sayadaw U Sīlānandę studentom medytacji Vipassanā i Abhidhammy w latach 1984 do 1988 w Ameryce – może ci ten termin przybliżyć.