Komentarz tłumacza:

Mora Paritta w krajach Theravādy należy do kolekcji ochronnych wersów i recytowana jest zarówno przez mnichów jak i świeckich wyznawców. Zwykle dzieli się ją na dwie części, odpowiednio do pory dnia, czyli rankiem część poświęconą błogosławieństwu i ochronie przez dzień, oraz wieczorem - tę część dotyczącą nocy. Należy wyraźnie podkreślić - paritty nie są magicznymi zaklęciami – choć same teksty przyrównują ich moc czy działanie do takowych – to głównie mają one za zadanie wzbudzać inspirację, a dzięki temu wiarę i właściwe postrzeganie.

Ta paritta, odpowiednio odczytana może stanowić potężne źródło inspiracji. Warto zauważyć kilka szczegółów odnośnie kultury i tradycji z jakiej wywodzą się te ochronne wersy oraz symboliki jakie ze sobą niosą.

Po pierwsze – Mora paritta (Mora oznacza pawia, od słowa w sanskrycie „Mayūra”) jest oryginalnie Jataką, czyli opowieścią o narodzeniu – w której Bodhisatta – czyli istota dążąca do Przebudzenia, przyszły Buddha, zbierając zasługi oraz praktykując doskonałości (paramita) odradza się jako ptak – konkretnie paw.

Pewnego razu Bodhisatta odrodził się jako złoty paw i zamieszkiwał złote wzgórze w Dandaka. Zwykł on recytować zaklęcie czczące słońce jak też Przebudzonych, dzięki czemu zapewniał sobie bezpieczeństwo od wszelakich zagrożeń. Jednak razu pewnego Khemā, królowa Benares miała sen, w którym przyśnił jej się wygłaszający mądre rozprawy złoty paw. Zapragnęła by sen się ziścił więc opowiedziała go królowi. On natychmiast wysłał myśliwych po złotego pawia, dowiadując się uprzednio w którym miejscu bytuje. Nikt jednak nie potrafił złapać Bodhisatty. Khemā nie otrzymując upragnionego umarła z rozpaczy i żalu, przez co król we złości zapisał na złotej tablicy, że ten kto zje mięso złotego pawia będzie nieśmiertelny. Następcy króla, po jego śmierci wysyłali liczne grupy myśliwych by schwytać pawia, lecz oni także nie potrafili tego dokonać.

Sześciu kolejnych następców tronu nie potrafiło dokonać tego zadania. Siódmy z kolei zatrudnił zmyślnego myśliwego. Tenże zaczął od obserwacji zachowania Bodhisatty, a następnie wytrenował samicę pawią by ta dawała okrzyki na pstryknięcie palcami. Myśliwy przygotował wnyki, biorąc ze sobą pawią samicę i kazał jej wydawać odgłosy. Wtedy też złoty paw zapomniał o swoim zaklęciu i natychmiast został złapany w sieci. Gdy dostał się przed majestat króla Benares i wyjaśniono mu cel w jakim został złapany, Bodhisatta zgodził się, że jego złote upierzenie to wynik dobrych czynów z przeszłości, jako dawny król tegoż miasta, natomiast odrodził się jako paw z powodu pewnych złych uczynków jakie popełnił. Zjedzenie jego mięsa nie uczyni nikogo nieśmiertelnym – jak wyjaśniał – ponieważ on sam podlegał śmierci i nie był nieśmiertelnym. Gdy oczekiwano od pawia dowodów na potwierdzenie jego słów, kazał osuszyć pobliski staw w którym znajdował się złoty rydwan, którym onegdaj, jako król sam jeździł. Aktualny król dostrzegając prawdę w tym co mówi paw, pełen szacunku złożył mu pokłon i zaprowadził z powrotem na wzgórze Dandaka.

Historia ta została opowiedziana wyprowadzonemu z równowagi mnichowi, którego rozkojarzył widok wyśmienicie ubranej kobiety.

W tej opowieści o narodzeniu królem Benares był Ānanda w poprzednim wcieleniu. (J.ii.33 8; opowieść jest wspomniana także w J.iv.414).

W swoim ostatnim wcieleniu Bodhisatta odrodził się jako kṣatra, (pali: khattiya) czyli w kaście króli i wojowników północnych Indii. Słowo pochodzi od rdzenia kṣī, które może znaczyć rządzić, posiadać, bądź też kraj. Istnieją cztery rodzaje tej varny, a mianowicie: 1. Suryavanshi (rodowód słońca), bezpośredni potomkowie Ramachandry i dziedzice Suryi, 2. Chandravanshi (rodowód księżyca), bezpośredni potomkowie Chandry, 3. Agnivanshi (rodowód ognia) bezpośredni potomkowie boga Agni oraz 4. Nāgavanshi (rodowód Nāgów), bezpośredni potomkowie Nāgów.

Zatem Suryavanshi bądź też ród solarnej dynastii uznaje swe pochodzenie wprost od Suryi oraz od Ramy, który także urodził się w tej dynastii. Termin Surya oprócz mitycznego boga słońca może także oznaczać po prostu słońce jako takie. Jednym z imion boga-słońca jest Ravi (ognisty ptak). Według wierzeń ta linia potomków Suryi trwała także w czasach Buddhy, a bezpośrednim spadkobiercą dynastii był stu dwudziesty potomek w prostej linii o imieniu Prasenjit II. Jego siostra Kosaladeví została żoną króla Magadhy, Bimbisary. Miasto Kāsi (Varanasi) dane jej było jako wiano. Gdy Bimbisara został zamordowany przez swojego syna Ajātasattę, Prasenjit rozpoczął długą kampanię wojenną przeciw królestwu Magadhy. W buddyjskiej literaturze znany był jako król Pasenadi, który był gorliwym zwolennikiem Gotamy Buddhy - obaj wywodzili się z dynastii solarnej.

Często Buddha nazywany jest w tekstach jako „ādiccabandhu”. Tłumaczy się to jako „przodek słońca”, gdzie ādicca [Skr. āditya – dosłownie syn Aditi], także jest jednym z imion Suryi. Słownik Palijskich Nazw Własnych tak wyjaśnia ten termin:

Ādiccabandhu. - Często używany epitet określający Buddhę (n.p., D.iii.197; Sn.v.1128; Thag. 26, 158, 417, etc.). Komentarz Vimanavatthu (str.116) dowodzi, że Ādicca (słońce), tak jak Buddha należało do Gotamagotta (rodu Gotamy), stąd epitet Ādiccabandhu; inne wyjaśnienia sugerują podobny kontekst: Buddha urodzony jest w tej samej ariyā jāti (szlachetnej dynastii) i jest potomkiem słońca (tam paticca tassa ariyāya jātiya jātattā), bądź też słońce i Buddha są spokrewnieni, ponieważ słońce jest najbliższym synem Buddhy (orasaputta – orasa = przy piersi, wrodzony, pełnoprawny), jak również słońce jest spadkobiercą i uczniem Buddhy. W tym sensie Buddha wypowiada się w Saṃyutta Nikāya (S.i.57) o słońcu jako "mama pajā" (dosł. mój potomek), które to słowa Buddhaghosa (SA.i.86) wyjaśnia jako znaczące ucznia i duchowego syna Buddhy.

Ādicca opisywany jest jako „tapatam mukham” (naczelnikiem wszystkiego co wytwarza ciepło) MA.ii.783.

Paritta niesie zatem znacznie więcej informacji niźli tylko wersy ochronne. Na przykład epitet „złoto zabarwiony” może oznaczać także żółtą mnisią szatę, a „ziemię oświecający” może odnosić się do Dhammy, która wskazuje wszystkim ludziom na świecie drogę do Oświecenia. W ten sposób „spojrzenie rozjaśniający” odnosiłoby się do technicznego terminu „dassana” – dostrzeganie Czterech Szlachetnych Prawd. Buddha tuż po swoim oświeceniu zdecydował się głosić naukę dla tych, którzy mięli nieco kurzu na oczach, ale zdolni byli dostrzec prawdę, jeśli ktoś rozjaśniłby im spojrzenie (upanissaya = dogodne podstawy do wyzwolenia). Nieśmiertelność może tu odnosić się w sposób humorystyczny do stanu poza śmiercią, Nibbāny, nieodradzania się, jako że paw (Buddha) przyznaje, że podlega śmierci cielesnej, choć inni mogą uznawać, że osiągnął nieśmiertelność źle interpretując Dhammę o wygaszeniu i wyjściu poza kołowrót ponownych wcieleń. Tym samym uosobienie śmierci – Māra – który często przedstawiany jest jako myśliwy w suttach, nie potrafi złapać pawia gdyż ten oddany jest w pełni Przebudzeniu i Przebudzonym. Niebezpieczeństwem jest tu pokusa i rozkojarzenie (niekoniecznie jedynie w postaci płci przeciwnej, ale jakiemukolwiek pozwoleniu na owładnięcie umysłu przez przyczynę Krzywdy (dukkha) – czyli pragnienie (taṇhā), trojakiego rodzaju: 1. (kāma-taṇhā) pragnienie zmysłowej przyjemności, 2. (bhava-taṇhā) pragnienie stawania się, 3. (vibhava-taṇhā) pragnienie niebytu)

Co ciekawe Koło z Konrak w Świątyni Słońca w Orissie przypomina to, które dziś jest symbolem Dhammy Buddhy. W dawnych czasach bóg słońca podróżował złotym rydwanem po niebie, stąd symbol złotego koła, jak również wzmianka o zatopionym złotym rydwanie w opowieści o narodzeniu. Hindusi praktykują do dziś powitania słońca, znane jako Sūrya namaskāra. Istnieje wiele hymnów w Ryg Vedzie wychwalające Słońce.

W licznych szkołach ezoterycznego buddyzmu japońskiego (mikkyo), jedna z bogiń znana jako Mahāmāyūrī przedstawiana jest jako jadąca na grzbiecie pawia (który ma zdolność zabijania węży, a więc także Nāgów) trzymając w dłoniach dwa owoce, które mają moc odstraszania złych mocy i uwalniania od chorób. Mahāmāyūrī jest jedną z pięciu bogiń, które opisane są w wersach ochronnych zwanych Pañcarakṣā, popularnych w dolinie Kathmandu, przedstawianych na muralach w kompleksie jaskiń Ajaṇṭā w Indiach oraz występujących w różnych mandalach w Tybecie i Chinach.

KN.14.02.01.159

Mora Jātaka

Wersy ochronne pawia

Tłumaczenie na podstawie oryginalnego tekstu w Pāḷi: Piotr Jagodziński


Pūrentaṃ Bodhisambhāre
nibbataṃ morayoninaṃ.
Yena saṃvihitārakkhaṃ
Mahāsattaṃ vanecarā
cirassaṃ vāyamantāpi,
neva sakkhiṃsu gaṇhituṃ.
„Brahmamantan”-ti akkhātaṃ,
parittaṃ taṃ bhaṇāmahe.

udetayaṃ cakkhumā ekarājā, harissavaṇṇo pathavippabhāso.

taṃ taṃ namassāmi harissavaṇṇaṃ pathavippabhāsaṃ, tayājja guttā viharemu divasaṃ..

ye brāhmaṇā vedagū sabbadhamme, te me namo te ca maṃ pālayantu.

namatthu buddhānaṃ namatthu bodhiyā, namo vimuttānaṃ namo vimuttiyā.

imaṃ so parittaṃ katvā, moro carati esanā.

apetayaṃ cakkhumā ekarājā, harissavaṇṇo pathavippabhāso.

taṃ taṃ nammassāmi harissavaṇṇaṃ pathavippabhāsaṃ, tayājja guttā viharemu rattiṃ..

ye brāhmaṇā vedagū sabbadhamme, te me namo te ca maṃ pālayantu.

namatthu buddhānaṃ namatthu bodhiyā, namo vimuttānaṃ namo vimuttiyā.

imaṃ so parittaṃ katvā, moro vāsamakappayīti.

Spełniając zalecenia1 potrzebne do przyszłego Przebudzenia
w łonie pawiej matki się poczęła
Nadzwyczajna Istota.
Ochraniana tak, że myśliwi wytropić jej nie zdołali,
choć w lesie przez długi czas szukali,
ponieważ zwą to „Zaklęciem Brahmy”
Parittę tę wygłaszamy:

Wschodzi najwyższy z króli, spojrzenie rozjaśniający,
złoto zabarwiony, ziemię oświecający.
Tak przeto i ja darzę czcią złoto zabarwionego, ziemię oświecającego,
przezeń biegu dzisiejszego dnia i nas chroniącego.

Oddaję cześć tym, u których Brak Niemiłego,2
co dowiedzieli się o Naturze wszystkiego,
niech mają mnie w swojej opiece!

Otaczam czcią Przebudzonych!
Otaczam czcią Przebudzenie!
Hołd Wyswobodzonym!
Hołd Wyswobodzeniu!

Dokonawszy tej paritty, paw udał się na strawę.

Zachodzi najwyższy z króli, spojrzenie rozjaśniający,
złoto zabarwiony, ziemię oświecający.
Tak przeto i ja darzę czcią złoto zabarwionego, ziemię oświecającego,
przezeń biegu dzisiejszej nocy i nas chroniącego.

Oddaję cześć tym, u których Brak Niemiłego,
co dowiedzieli się o Naturze wszystkiego,
niech mają mnie w swojej opiece!

Otaczam czcią Przebudzonych!
Otaczam czcią Przebudzenie!
Hołd Wyswobodzonym!
Hołd Wyswobodzeniu!

Dokonawszy tej paritty, paw udał się na spoczynek.


Powrót do Tipiṭaki

O tłumaczu

pio.JPG

Piotr Jagodziński
zobacz inne publikacje autora

Piotr Jagodziński - ur. 2 lipca 1980 roku - twórca (2007) i redaktor naczelny (2007 - 2015) portalu Sasana.pl - w 2009 w Birmie pod przewodnictwem Ashin Tejaniya wyświęcony na mnicha buddyjskiego jako Vilāsa Bhikkhu, uzyskał dyplom na Uniwersytecie Theravādy (I.T.B.M.U.), po roku przeniósł się na Sri Lankę, gdzie między innymi odbył odosobnienie z Ajahnem Brahmavamso. W 2011 zrzucił mnisie szaty, pozostając świeckim wyznawcą - upāsaka. W 2016 po raz wtóry wdział mnisie szaty w klasztorze Sāsanārakkha, w Malezji, i dostał od swojego nauczyciela nowe imię - Vilāsadhammika. W 2017, po raz wtóry zrzucił mnisie szaty. Trzeciego razu, jak się zarzeka, już nie będzie. Jego lokalizacja pozostaje nieznana.


Poleć nas i podziel się tym artykułem z innymi: Facebook

Chcąc wykorzystać część lub całość tego dzieła, należy używać licencji GFDL: Udziela się zgody na kopiowanie, dystrybucję lub/i modyfikację tego tekstu na warunkach licencji GNU Free Documentation License w wersji 1.2 lub nowszej, opublikowanej przez Free Software Foundation.

gnu.svg.png

Można także użyć następującej licencji Creative Commons: Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 3.0

cc.png

Tłumaczenie: Piotr Jagodziński

Image0001%20%281%29.png


Podoba Ci się ten artykuł? Dołącz do nas lub wesprzyj nas finansowo.
POMÓŻ FUNDACJI "THERAVADA"
(KRS: 0000464215, NIP: 5223006901, Regon: 146715622)
KONTO BANKOWE: 89 2030 0045 1110 0000 0270 1020